| Dowcipy |
Pewien góral okrada bank w Nowym Jorku.
Ukrył się za niewielkim pagurkiem i zaczął liczyć pieniądze.
Po pewnym czasie odnalazła go policja i krzyczała do niego:
-Police! Police!
A on:
-Dziękuję sam se police.
|
|
Losowe Dowcipy |
Napisy na murach | |
| 635 | Moje nogi pachną cudnie, rano, wieczór i w południe. |
O Policji | |
| 1201 | Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurze kozę.
-Dokąd prowadzisz tego barana?
-To nie baran, to koza.
-Nie do ciebie mówiłem |
Frankenstein | |
| 357 | Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę do lasu. W pewnym momencie obydwóm zachciało się robić kupę, więc poszli w krzaki. Gdy już było po wszystkim, potwór pyta:
- Doktorze, dlaczego tu leży jedna kupa, skoro obydwaj załatwialiśmy się?
- Widocznie zapomniałeś zdjąć spodnie, ty kwadratowy łbie! | |
|