oben links oben rechts
left border
News'y ˇ FAQ ˇ Kontakt ˇ Dodaj co? od siebieSeptember 04 2010 18:16:16
Menu
Wszystkie
O Jasiu
Baba u Lekarza
Bin Laden
Cyrk
Frankenstein
Historyczne
Kšcik Belfra
Komputerowe
Napisy na murach
O Adamie Małyszu
O Alkoholikach
O Anemikach
O Babciach
O Blondynkach
O Dziadkach
O Fryzjerach
O Góralach
O Jskiniowcach
O Kobietach
O Kosmosie
O Księżycach
O Lekarzach
O Małżeństwie
O Pijakach
O Niemcu i Rusku
O Policji
O Prawnikach
O Sšsiadach
O Sekretarkach
O Studentach
Dowcipy


O Polaku Niemcu i Rusaku
1197Polaka Ruska i Niemca zlapał Diabeł i mówi:
- Mam dla was trzy zadania:
1) Przejść przez most pod obstrzałem.
2) Przywitać się z niedźwiedziem podając mu rękę (uścisnąć łapę).
3) Zgwałcić bardzo stara i sprytną Indiankę.
Popatrzeli po sobie zdziwieni i postanowili podołać tym zadaniom. Pierwszy poszedł Rusek, lecz udało mu się dojść tylko do połowy mostu. Drugi poszedł Niemiec, przeszedł most lecz gdy wszedł do klatki nedźwiedzia, on go wystraszył. Następnie poszedł Polak, przeleciał przez, most wpada do klatki, a tam jak nie zacznie się kotłowac (poprostu w powietrze wzbiła się kupa kurzu). Ale po jakiejś godzinie z klatki wychodzi zziajany, zdyszany i podrapany Polak i pyta:
- Ty diabeł to gdzie jest ta Indianka ktorej mam podac łapę?


O Polaku Niemcu i Rusaku
1196Polak Niemiec i Rusek zostali poddani próbie. Każdy z nich dostał dwie kulki łożyskowe i miał zrobić znimi coś, co zadziwi jury. Każdy wszedł do osobnego pokoiku na 5 minut, następnie zaczęli wychodzić po kolei. Pierwszy wyszedł Niemiec. Zabrał dwie kulki i postawił jedną na drugiej. Jury zachwycone zręcznością Niemca obrzuciło go wielkimi brawami. Następny wyszedł Rusek. położył jedną kulkę na stole, a drugą rzucił tak, że odbiła się od wszystkich ścian pomieszczenia i strąciła pierwszą. Jury zachwycone precyzyjnym obliczeniem kątu odbicia od ścian. Znów słychać wielkie brawa. Ale najbardziej zadziwił jury Polak - jedną kulkę zgubił, a drugą zepsuł.


O Polaku Niemcu i Rusaku
1195Złapał diabeł Niemca, Ruska i Polaka. Dał im alternatywe: Kocioł, albo powiedzą liczbę dla której on nie będzie znał większej.
Niemiec: Miliard.
Diabeł: Dwa miliardy. Do kotła!
Rusek: Bilion.
Diabeł: Dwa biliony. Do kotła!
Polak: Od h*ja i troche.
Diabeł zaklopotany nie wie ile to jest...
Diabeł: A ile to jest?
Polak: Umiesz liczyć ziarenka piasku?
Diabeł: Tak.
Polak: A widzisz to drzewo?
Diabeł: Widze.
Polak: Jest to tyle ziarenek piasku ile od tego drzewa w pizdu.


O Polaku Niemcu i Rusaku
1194Rusek, Polak i Niemiec mieli przejść przez las pełen komarów. Mieli do wyboru 3 pojazdy: czołg, armate i komarka. Rusek bierze czołg pzejeżdża i wyjeżdża cały w bąblach. Niemiec bierze armate też wyjeżdża w bomblach cały. Polak bierze Komarka. Za 10 minut wyjeżdża cały i zdrowy. Jak ci się to udało? oO Wiesz - komary - sami swoi!


O Polaku Niemcu i Rusaku
1193Lecą samolotem Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk.
Lecą nad Chinami, Chińczyk mówi:
-My mamy tyle tego ryżu, że wykarmimy cały naród i jeszcze zostanie.
Przelatują nad Rosją Rusek, mówi:
-A my mamy taką flagę, że pokryje cały kraj jeszcze zostanie.
Na terytorium Niemieckim Niemiec mówi:
-A my mamy tyle chełmów, że okryjemy głowę każdego Niemca i jeszcze zostanie.
Są nad Polską i polak myśli co powiedzieć? Wreszcie mówi:
-A my mamy takiego orła co zje ten ryż, nasra w te chełmy a tą flagą to se dupe wytrze.


O Polaku Niemcu i Rusaku
1192Polak Rusek i Francuz płyną tratwą i nagle Francuz pije wino i resztę wylewa i rusek mówi
-Co ty zrobiłeś wylałeś takie drogie wino
-U nas jest tego pełno
Za chwile Polak wyrzuca Ruska a Francuz mówi
-Czemu wyrzuciłeś naszego kumpla
-U nas tego pełno


O Polaku Niemcu i Rusaku
1191Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka. Jezioro zamieniło się w Wódke. Następny bieknie Niemiec i krzyknął Bier. Jezioro zamieniło się w piwo. Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie, poślizgnął się i wrzasnął: O Shit !


O Polaku Niemcu i Rusaku
1190Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego.
- Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
- Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił "Żytnią" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
- Ale już na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak. Zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.


O Polaku Niemcu i Rusaku
1189Jest Rusek, Niemiec i Polak na bezludnej wyspie.
Nagle Rusek złowił złotą rybkę, no to rybka mówi jak mnie wypuścicie to spełnie każdemu po jednym życzeniu, wszyscy się zgodzili.
Rusek:
-Chcę wrócić do domu !
Niemiec:
-Chcę wrócić do domu !
A Polak:
-Trochę tu nudno, niech wrócą moi koledzy!


O Polaku Niemcu i Rusaku
1188Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie nadługo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Rusek wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Rusek wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków.
- Dlaczego - pyta Polak - od razu ich nie zastrzeliłeś? Rusek wyjmuje butelkę wódki.
- Coś ty!? Pół litra na czterech?!


O Polaku Niemcu i Rusaku
1187Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą... nagle Polak mówi:
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A ty Sasza do kabiny!


O Polaku Niemcu i Rusaku
1186Tratwa płynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Nigeryjczyk. Po pewnym czasie zaczęło kończyć się im jedzenie, więc postanowili wyrzucić Nigeryjczyka za burtę. Polak doszedł do wniosku, że to nie jest fair, więc wymyślił konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burtę. Zadał pytanie Niemcowi:
- Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina:
- Ile osób zginęło ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz.
Do Nigeryjczyka:
- Nazwiska!


O Polaku Niemcu i Rusaku
1185Polak, Niemiec i Rus chceili przejść przez granicę, ale zatrzymała ich diabeł i nie pozwolił. Aby przejść przez granice dał każdemu po spożywczaku i powiedział, że przyjdze do ich sklepów za miesiąc i jak będzie w nim to co chce to przejdą przez granice.
Po miesiącu przychodzi diabeł do Ruska i pyta: Masz pięć kilo nihuja?
Rusek odpowiada: że nie
Diabeł go nie przepuszcza i idzie do Niemca, i mówi: Masz pięć kilo nihuja?
Niemiec odpowiada: ze nie ma. Diabeł go nie przepuszcza i idzie do Polaka i pyta: masz pięć kilo nihuja?
Polak: Mam.
Diabeł: A gdzie?
Pola: A na zapleczu choc za mna to ci pokaze. Wchodza na zaplecze diabeł pierwszy a Polak za nim i nagle polak gasi swiatło i pyta: Widzisz coś?
Diabeł: Nihuja
Polak: To bierz pięć kilo i spie*dalaj


O Polaku Niemcu i Rusaku
1184Jechali raz sobie Polak,Niemiec i Rusek na moście zatrzymuje ich diabeł i mówi:
-Przepuszcze tylko tego kto rozwali se wóz kopniakami.
Na to Polak podjeżdża swym maluchem jednym komniakiem wóz sie rozlatuje.Podjeżdża Niemiec swoją limuzyną kopie,kopie i nie może rozwalić swego wozu. A tu luka Polak Niemiec na przemian płacze i się smieje. Pyta się Polak:
-Dlaczego beczysz?
-Bo nie mogę rozwalić swego wozu kopniakami.
-A dlaczego sie śmiejesz?
-Bo Rusek przyjechał czołgiem.


O Polaku Niemcu i Rusaku
1183Polak,Rusek i Niemiec założyli się kto dłużej wytrzyma pod wodą.
Pierwszy wchodzi Rusek.wychodzi po 15 minutach wszyscy się go pytaja jak ty to zrobiłeś a Rusek na to:
- ma się swoje sposoby.
Póżniej wchodzi Niemiec.Wychodzi po 30 minutach a wszyscy się go pytają jak ty to zrobiłeś Niemiec odpowiada:
- ma sie swoje sposoby.
Na końcu wchodzi Polak,nie ma go godzine,dwie aż wreszczie wychodzi wszyscy się go pytają jak ty to zrobiłeś a on nato:
- koszulka mi się k***a zaczepiła.
Strona 1 z 2 1 2 >
right border
unten links unten rechts


2655751 Unikalnych wizyt

Powered by powered by php-fusion   |   Theme by Moded By: UCTXs Themes

Based on greeny by: Design by Matonor




tłumaczenia ustne || lunety || Grochowiak DO PANI analiza || fotele masujące || Supernova 2001 odyssey

system wymiany linkĂłw SEO Tools system wymiany linkĂłw system wymiany linkĂłw