| Dowcipy |
O S±siadach | |
| 1265 | Dwie znajome rozmawiaj± o pani Ziucie:
-Ona nie pragnie niczego innego, jak tylko żyć tak długo, aby naprzykrzyć się swoim dzieciom, tak jak one jej. |
O S±siadach | |
| 1264 | -Czy to prawda, że masz dwóch kochanków?
-Tylko jednego, ten drugi to mój narzeczony! |
O S±siadach | |
| 1263 | -Kry¶ka porzuciła swojego męża!
-Co ty powiesz?! Przecież była w nim taka zakochana, nazywała go nawet "¶wiatłem swojego życia"...
-To prawda, ale to ¶wiatło wieczorami coraz czę¶ciej gasło! |
O S±siadach | |
| 1262 | Rozmawiaj± dwie s±siadki:
-Wie pani, że ten s±siad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
-A dużo tego było?
-O¶mioro dzieci! |
O S±siadach | |
| 1261 | Ziuta chwali się s±siadce:
-Do tego że¶ doprowadziła, że mój stary kurzy ino po dobrym obiedzie.
-To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził... |
|
|